Tego dnia ruszyliśmy na objazd Transylwanii. Szlak wiódł przez miejscowości z kościołami warownymi. Jako pierwszy była budowla obronna w Seica Mica. Şeica Mică to dawna saska wieś położona około 50 km. na północ od Sibiu i 23 km na zachód od Mediaș. Jednak miejscowość nie została założona przez siedmiogrodzkich Sasów, bo jej początki sięgają 1280 roku. Sasi przybyli tu dopiero w XIV wieku budując kościół ewangelicki pw Świętej Katarzyny. Kościół został ufortyfikowany w 1500 roku, kiedy to ziemią tym zaczęły zagrażać najeźdźcy. Zyskał wtedy mury obronne, istniejące wieże przystosowano do celów obronnych a także wzniesiono nowe. W sumie były tu trzy wieże i podniesiony ufortyfikowany chór. Wewnątrz zachowały się dwa stare ołtarze z 1552 i 1762 roku, niestety ten starszy został skradziony w 1999 roku. Część wyposażenia świątyni, w tym żyrandol z brązu wykonany w 1477 roku, to dzieło pracowni Mistrza Leonarda z Sybina. By zobaczyć wnętrze kościoła trzeba umówić się na jego otwarcie telefonicznie pod nr telefonu 0040-269-514-701 (język rumuński i niemiecki).


Kolejną wioską była Valea Viilor. Jest to niewielka wioska na południe od miasteczka Copşa Mică, a kościół przez Rumunów nazywany jest Valea Viei. Powstał na przełomie XV i XVI w., otoczony jest potężnym murem obronnym z otworami strzelniczymi. Świątynia, mimo iż jednonawowa, wyróżnia się wielkością i bogatym sklepieniem sieciowym. Wystrój wnętrza jak we wszystkich tego typu kościołach jest bardzo prosty i skromny, wyposażenie jest barokowe, uwagę przykuwa płaskorzeźba Chrystusa, datowana na 1504 r. Kościół wpisany jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.


I tak dojechaliśmy do jednego z najbardziej rozpoznawanych kościołów warownych Transylwanii w Biertan. O tej porze roku kościół był zamknięty dla zwiedzających, ale udało nam się znaleźć prysłowiową „dziurę w płocie” i dostaliśmy się za mury. Kościół w Biertan powstał prawdopodobnie na początku XIV wieku. W XVI w., gdy większość mieszkańców wsi przeszła na protestantyzm, również i kościół oddano duchownym protestanckim. Z czasem został on ufortyfikowany i posiada aż trzy pierścienie murów obronnych osiągających aż 12 metrów wysokości, oraz gotyckie wieże obronne. Warownie kościelne zaczęły powstawać, kiedy Siedmiogród zaczęli najeżdżać Turcy. Od 1993 r. Biertan znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO i jest jednym z najczęściej odwiedzanych kościołów warownych w Rumunii.









Ostatnim punktem programu tego dnia była Sighișoara. To ponoć najładniejszy i najlepiej zachowany średniowieczny zespół miejski w Europie Środkowo-Wschodniej. Do niedawna stare miasto straszyło obdrapanymi kamienicami, rozwalonym chodnikami i ogólnym nieładem, ale dzięki pomocy z Niemiec i UE, całe wzgórze na którym znajduje się średniowieczy gród przeszło rewitalizację. Odnowiono kamieniczki, wybrukowano uliczki i niewielki rynek, a całość pięknie podświetlono. Stare centrum miasta jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W Sighișoarze urodził się i żył Wład Palownik czyli słynny Drakula, jego dom, to ta żółta kamieniczka nieopodal Wieży Zegarowej.















Zwiedzanie tego dnia uznaliśmy za zakończone. Pozostało jeszcze tylko znaleźć miejsce na biwak. Dogodna polanka trafiła się pomiędzy Sighisoarą a wioską Viscri.








Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
