Pierwszy test bani

Wróciły upały i wróciło podlewanie drzewek rano i wieczorem. Siedzą w ziemi dopiero jakiś miesiąc, więc mogły by nie przetrwać spiekoty. Dziś następuje też zmiana turnusów gości. Opuszcza nas Gabi z Darkiem, a popołudniu oczekujemy na rodzinę, Kasi siostrę i szwagra. Darek wykopuje sobie jeszcze trochę chrzanu, bo mamy go pod dostatkiem i ruszają w drogę powrotną do domu.

Ja się zabieram za kompletowanie bani, piec podłączony, komin wstawiony, schodki i półka założone, można zrobić próbne odpalenie. Piec 3,5 KW dosyć szybko nagrzewa wodę, więc jest super. Wieczorem tylko chwilę podgrzejemy i będzie można pierwszy raz skorzystać. Nasze mini spa powoli się rozrasta.

W sumie pierwszy raz otwieram drzwi z drugiej strony domu, to taki kącik porośnięty winem, wygląda to magicznie jak zaczarowany ogród. Chyba zrobimy tam mały przeszklony ganeczek ukryty w gąszczu winogron, na poranną kawę.

Po południu zajeżdża kurier, trochę jestem zdziwiony, bo wszystkie nasze ostatnie zamówienia już dotarły. Otwieram zdziwiony paczkę, a tam upominek i podziękowania od naszych pierwszych gości. Zrobiło nam się miło i dziękujemy Wam za niespodziankę.

W przetrwaniu gorących dni pomaga bardzo basen. Wskakuje do niego kilka razy dziennie i od razu robi się lepiej. Dziś woda już ma 27 stopni, więc robi się przyjemna. Po woli będę myślał, o rozgałęzieniu wyjścia z pieca od bani i podgrzewania basenu piecem.

W końcu na plac wjeżdża rodzinka. Przywieźli nam trochę naszych bambetli, które mogliśmy u nich zostawić, jak szykowaliśmy mieszkanie pod wynajem i ruszaliśmy w trzyletnią podróż. Stęskniłem się za naszymi winylami i muzyką z gramofonu. Dostaliśmy też pokaźną dostawę kwiatów i krzewów, więc będzie co sadzić.

Auto rozpakowane, możemy ochłodzić się w basenie, późny obiadek i wieczór w bani. Szampan na tę okazję i fajny wieczór w gorącej wodzie 🙂

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.