Dzień 134 – Zimno, lecimy na Cube ;)

Zimno, nie to żart, bo dziś była letnia pogoda, 22 stopnie w cieniu, nawet teraz o 20:30 czasu portugalskiego na zewnątrz 14,5 stopnia. A Cuba, no trafiła się na trasie, więc czemu nie skorzystać 😉

Ale od poczatku. Rano podjechaliśmy zobaczyć zaporę Alqueva, czyli tą koło której biwakowaliśmy. Jezioro jak i zaporę opisałem wczoraj, więc dziś ograniczę się do zdjęć. Napiszę tylko, że robi wrażenie. Dzisiaj też z bliska zobaczyliśmy pływającą fermę fotowoltaiczną.

Następnie udaliśmy się na zwiedzanie miasteczka Portel. Portel to portugalska gmina w dystrykcie Évora, w regionie Alentejo. Miasto Portel zostało założone w 1261 roku. Prawa miejskie uzyskało już w 1262 roku. Zamek Portel jest to bez wątpienia najważniejszy zabytek, który warto zobaczyć w mieście. Architektem, który zaprojektował tę budowlę w XIII wieku, był João Peres de Aboim, który uzyskał wcześniejszą zgodę króla Alfonsa III.

Natomiast w miasteczku Vidigueira, z zamku zachowała się jedynie ruina wieży. Pierwszym beneficjentem Vidigueiry i jej zamku był Mestre Tomé, skarbnik katedry w Bradze za panowania D. Alfonsa III, który włączył tę królewską darowiznę do strategii ponownego zaludnienia regionu w XIII wieku.

Za miastem znajduje się Villa Romana de São Cucufate. To IV wieczne pozostałości starożytnej rzymskiej willi z nietypowymi dwupiętrowymi budynkami. Odkryto ją przypadkowo podczas wykopalisk. Niestety teren był zamknięty, więc kilka pstryków z za płotu.

Na biwak pojechaliśmy nad niewielki zbiornik Albuferia do Piaso. Położony jest koło lotniska wojskowego Base aérea 11. Więc mogliśmy podziwiać co jakiś lądujące maszyny wojskowe.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.