Dzień 82 – W kolebce Fado

Dzisiejszym głównym celem była Coimbra. Jeśli fado uważane jest za pieśń portugalskiej duszy, to Fado de Coimbra jest prawdopodobnie muzyką, która wyznacza rytm serca studenckiego miasta. Ściśle związane z tradycjami akademickimi, Fado de Coimbra pojawiło się spontanicznie w grupach studentów, którzy przeprowadzając się do miasta, aby studiować na uniwersytecie, zabrali ze sobą portugalskie gitary. Tradycja ta przetrwała do dziś; Fado śpiewane wyłącznie przez mężczyzn wiąże się z rygorystycznymi standardami ubioru. Grupy muzyków i śpiewaków noszą akademickie stroje składające się ze spodni, sutanny i czarnej peleryny, które dodają powagi chwili i dlatego śpiewają nocą na placach i ulicach miasta, co jest uprzywilejowanym miejscem dla pieśni Coimbry. Najpiękniejsze ballady z Coimbry zakupiliśmy na płycie CD.

To miasto, które było niegdyś stolicą Portugalii było miejscem narodzin sześciu portugalskich królów i pierwszej dynastii, a także pierwszego Uniwersytetu Portugalskiego, jednego z najstarszych w Europie założonego w XIII wieku i wpisanego przez UNESCO na listę światowego dziedzictwa kulturowego, która obejmuje także Rua da Sofia i górną część miasta. Kilka obiektów archeologicznych w mieście pochodzi z czasów rzymskich , w tym rzymski akwedukt i kryptoportyk

Miasto nas urzekło, plątanina wąskich uroczych uliczek, przytulne kawiarnie i bary. Piękne widoki ze wzgórza, czego chcieć więcej. Spędziliśmy tu kupę dnia, bo pogoda dopisała i było cieplutko, gdyby nie zmęczenie, mogli byśmy spacerować tu do nocy. Zresztą zobaczcie sami.

Z Coimbry przejechaliśmy do miasteczka Soure, mieliśmy nawet tu zostać na nocleg, ale parking dla kamperów był tu słabo zlokalizowany, więc zrobiliśmy sobie tylko spacer po mieście. Miasteczko ma kilka zabytków, a najciekawszy jest tu zamek Castelo de Soure. Zamek obecnie znajduje się w ruinie, jednak w momencie powstawania królestwa Portugalii stanowił część wysuniętej linii obrony przed Maurami. W tym celu nakazano go zbudować w latach 1065–1091.

Jadąc dalej nawigacja poprowadziła nas przez ciekawy rzymski most Ponte românica sobre o Rio Anços. Uważa się, że znajdowało się tu rzymskie miasto.

Dojechaliśmy do miasta Pombal, na nocleg stanęliśmy na parkingu pod tutejszym zamkiem, ale zwiedzanie zostawiliśmy sobie już na jutro, bo dzień był dziś dosyć aktywny a i popracować jeszcze trzeba.

Z Coimbry wieziemy też kolejne solniczki dla Grażynki.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.