Dziś tak naprawdę nic ciekawego nie mam do opisania. Rano ruszyliśmy w kierunku Śląska, bo musiałem się spotkać z kuzynem. Po drodze odwiedziliśmy Decathlon, bo
Read more
Dziś tak naprawdę nic ciekawego nie mam do opisania. Rano ruszyliśmy w kierunku Śląska, bo musiałem się spotkać z kuzynem. Po drodze odwiedziliśmy Decathlon, bo
Read more
Dzisiaj był dzień trochę odpoczynkowy, ale i trochę było pracy. Zostaliśmy na tym samym miejscu, bo było fajne. Tak sie stęskniliśmy za kiełbasą z ogniska,
Read more
Można już chyba oficjalnie zakończyć etap iberyjski naszej kamperowej tułaczki. Kilometry podliczone i przez 195 dni zrobiliśmy 12250 km. Jeszcze jak znajdę więcej czasu, to
Read more
Poranek w końcu słoneczny, ale zimny. Krzewy już powoli puszczają liście, w sumie załapiemy się jeszcze na fajną wiosnę jak zrobi się tzw sałata na
Read more
Rano z bananami na ustach ruszyliśmy w kierunku Polski. Jeszcze 200 km i będziemy jedli kaszankę 😉 Z Budziszyna wyjeżdżamy na autostradę i gdy się
Read more
Rano wjechaliśmy do Niemiec. Tutaj pójdzie bardziej gładko, bo przejazd tylko autostradami. Zatankowaliśmy na full i ogień. Tym razem nasze biuro było naprawdę mobilne, bo
Read more
Dzisiaj tylko przystanki na siku i udało się zrobić przeszło 700 km i przelecieć Francję. Stoimy za Miluzą przy samej granicy niemieckiej. Mamy już widok
Read more
Kolejny dzień maratonu. Dzisiaj rano wjechaliśmy już do Francji. Udało się pyknąć 500 km i do Wrocławia zostało nam już 1551 km. Przez Francję bocznymi
Read more
Jaka była radość, gdy po podgięciu wsuwek kostki stacyjki auto zaczęło normalnie odpalać. Radość nie trwała jednak długo, problem znowu powrócił. Tym razem gmeranie w
Read more
Dziś tak naprawdę nie ma co opisywać. Tak jak zaplanowaliśmy, zrobiliśmy sobie przerwę. Ja miałem zaległości w uzupełnianiu miejsc w aplikacji Grupy Biwakowej. Dwa duże
Read more
Jedzimy dalej w stronę Saragossy. Rano rzuciliśmy okiem na Castillo de Jadraque, fajne zamczysko, ale zamknięte. To ogromna twierdza o długości prawie stu metrów, z
Read more
Toledo, wczoraj Madryt, chyba już mamy trochę dosyć dużych miast. Piękne, ale trzeba się dużo nachodzić. Dlatego w kierunku Saragossy jedziemy już nieśpiesznie, a jak
Read more
Tyle przeszliśmy na nogach. Rano spacer na stację kolejową, 35 min pociągiem i wysiadamy w samym centrum Madrytu na stacji Sol. Pogoda wyśmienita, choć ranek
Read more