Ponownie Lublin

Dzień zaczynam tradycyjnie w lesie. Dziś zwid nowych miejsc, pierwsze okazuje się nie trafione, w drugim nadrabiam stracony czas i zapełniam połowę torby.

Odwiedzam też wieżę widokową w Suchawie, nie byłem tu, więc z ciekawości zajechałem. Drewniana wieża pozwala spojrzeć z góry na spokojny, leśny krajobraz Polesia, a w pobliżu znajduje się miejsce rekreacyjne i przystań kajakowa.

Teraz szybkie obieranie, bo zaraz ruszamy do Lublina.

Człowiek jeździ do lasu, a na podwórku sypnęło kaniami. Naliczyliśmy ich 12 i jak jutro wrócimy z Lublina, a i się do tego czasu otworzą, to będziemy mieli fajny obiad 🙂

Do Lublina jedziemy w dwóch sprawach, kupić Kasi wygodny fotel do czytania, a w piątek na Targi Książki. Kilka sklepów meblowych i nic, ale trafiamy na wyprzedaż w BRW i Kasia w końcu znajduje, to czego szuka. Typy są dwa, wybór pada na ten jasny. Przy okazji kupujemy żyrandole i lampy do domu, bo są naprawdę dużo przecenione i szkoda nie wykorzystać okazji, tym bardziej, że oświetlenie musimy wymienić.

Teraz możemy już zaparkować kampera przy starym mieście i iść na spacer, trochę pozwiedzać, coś zjeść dobrego i napić się piwka.

Kościół pw. Przemienienia Pańskiego w Lublinie, zwany Kościołem Seminaryjnym, to późnobarokowa świątynia przy ul. Prymasa Stefana Wyszyńskiego 6, wchodząca w skład zabytkowego zespołu dawnego klasztoru Misjonarzy św. Wincentego à Paulo, a obecnie Metropolitalnego Seminarium Duchownego. Wzniesiono ją w latach 1719–1730, a konsekracja odbyła się w 1739 roku; charakterystycznym elementem zespołu jest także dobudowana w XIX wieku neogotycka kaplica. Świątynia zachwyca kameralną architekturą i nietypowym układem z wklęsłymi narożnikami, a cały kompleks należy do najcenniejszych zabytków sakralnych Lublina.

Mural „Polska na TAK!” przy ulicy Zamojskiej 21 w Lublinie to efektowna realizacja autorstwa Mateusza Bąka, odsłonięta 11 listopada 2025 roku jako pierwszy z jedenastu murali powstających w ramach ogólnopolskiej akcji. Wielkoformatowe dzieło, mające około 17 metrów wysokości i 7 metrów szerokości, wykorzystuje iluzję malarską – na bocznej ścianie kamienicy artysta odtworzył charakterystyczne elementy jej fasady, a w sześciu otwartych oknach umieścił przedstawicieli współczesnego, różnorodnego społeczeństwa: między innymi studenta, tancerkę z pieskiem, starszą kobietę z kotem oraz muzyka grającego na saksofonie.

Kompozycję otacza ramka stylizowana na znaczek pocztowy ze stemplem, dzięki czemu mural przypomina symboliczną „pocztówkę z Polski”. Według autora otwarte okna mają podkreślać otwartość, a pokazanie zwyczajnych mieszkańców i ich codzienności jest próbą odejścia od patetycznego przedstawiania patriotyzmu na rzecz obrazu współczesnej, wielokulturowej Polski.

Perła-Browary Lubelskie S.A. to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli piwowarstwa Lubelszczyzny, którego historia sięga 1846 roku, gdy Karol Vetter uruchomił browar w dawnych zabudowaniach klasztoru Reformatów przy ul. Bernardyńskiej w Lublinie.

Dziś Perła warzy piwo w browarach w Lublinie i Zwierzyńcu, wykorzystując m.in. lubelskie odmiany chmielu, a marka oferuje szeroką gamę piw, od klasycznej Perły Chmielowej i Export po piwa bezalkoholowe, miodowe, Koźlak czy Porter Bałtycki.

Szczególnie ciekawy dla turystów jest zabytkowy kompleks przy ul. Bernardyńskiej 15 – dawne zabudowania browaru Vetterów, które po zakończeniu produkcji w 2001 roku zostały poddane rewitalizacji. W historycznych podziemiach można dziś poznać dzieje lubelskiego piwowarstwa, a kompleks stał się także miejscem spotkań, gastronomii i wydarzeń kulturalnych.

Pałac Sobieskich przy ul. Bernardyńskiej 13 to jeden z ciekawszych, choć dziś mocno przekształconych zabytków Lublina. Jego historia sięga drugiej połowy XVI wieku, kiedy na tym miejscu znajdował się dwór wojewody lubelskiego Marka Sobieskiego, dziada przyszłego króla Jana III Sobieskiego. Rezydencję z czasem rozbudowano i nadano jej bardziej reprezentacyjny charakter, a w XVII wieku należała również do rodziny Sobieskich.

Losy pałacu były jednak niezwykle burzliwe. W XIX wieku podupadły obiekt przekształcono w młyn, a później przebudowano go na cele mieszkalne. W kolejnych latach mieściły się tu m.in. szkoła żeńska, szpital wojskowy i instytucje państwowe. Od 1959 roku obiekt związany jest z Politechniką Lubelską.

Dzisiejsza bryła jest przede wszystkim efektem XIX-wiecznych przebudów, dlatego niewiele przypomina dawną magnacką rezydencję. Charakterystycznym elementem pozostaje cylindryczna wieża w centralnej części fasady, a cały zespół tworzą również oficyny i kordegardy. Pałac został wpisany do rejestru zabytków w 1971 roku.

Ciekawostką jest historia Dominika Boczarskiego, który próbował uruchomić w pałacu młyn z wiatrakiem; przedsięwzięcie zakończyło się bankructwem, a w Lublinie powstało powiedzenie „wyjść jak Boczarski na młynie”.

Kościół Nawrócenia św. Pawła przy ul. Bernardyńskiej 5 to jeden z najcenniejszych zabytków sakralnych Lublina, którego historia sięga XV wieku, gdy w latach 1473–1495 wzniesiono tu murowaną świątynię dla bernardynów.

Kościół był dwukrotnie niszczony przez pożary – w 1557 i 1602 roku – a odbudowa po drugim z nich nadała mu charakterystyczną dla renesansu lubelskiego formę. Szczególnie warto zwrócić uwagę na bogatą geometryczną dekorację sztukatorską sklepień, która stała się wzorem dla wielu późniejszych świątyń regionu.

Świątynia ma również wyjątkową kartę w historii Polski – w 1569 roku, po zakończeniu obrad związanych z zawarciem Unii Lubelskiej, król Zygmunt August miał uczestniczyć tutaj w uroczystym nabożeństwie dziękczynnym. Wewnątrz zachowały się m.in. renesansowy nagrobek Andrzeja Osmólskiego oraz epitafium Wojciecha Oczki, nadwornego lekarza królów polskich.

Po kasacie klasztoru bernardynów w 1864 roku kościół stał się świątynią parafialną; parafię erygowano w 1884 roku. Obecnie trwa wieloletni proces konserwacji zabytku, podczas którego odnawiane są m.in. sklepienia, ołtarze i wyposażenie wnętrza.

Przez Bramę Krakowską wchodzimy na Stare Miasto i idziemy do Popularnej na obiad. Kasia gdzieś wyczytała, że super tam karmią, do tego mają szeroki wybór nalewek. Obiad nas pokonuje i nie poradziliśmy zjeść ogromnych porcji, całe szczęście, że do schabowego nie wziąłem ziemniaków 😉

Instalacja artystyczna przedstawiająca konika na biegunach przy lubelskim Ratuszu upamiętnia barda i muzyka Michała Hochmana, pierwszego wykonawcę popularnej piosenki „Konik na biegunach”.

Kościół św. Józefa Oblubieńca NMP i klasztor karmelitów bosych to jeden z cenniejszych zabytków lubelskiego renesansu, którego historia sięga XVII wieku. Świątynię wzniesiono w latach 1636–1640 dla karmelitanek bosych, a jej konsekracja odbyła się w 1644 roku; po pożarze dawnego klasztoru karmelitów przy Krakowskim Przedmieściu w 1803 roku zakonnicy przenieśli się tutaj.

Kościół zachwyca charakterystyczną, bogato zdobioną fasadą, jednonawowym wnętrzem ze sklepieniem kolebkowym, dekoracją sztukatorską i geometrycznymi podziałami typowymi dla renesansu lubelskiego. Ciekawym elementem zespołu jest również dawna kruchta oraz sześcioboczna wieżyczka-sygnaturka, nazywana czasem „minaretem”.

Warto zwrócić uwagę także na historię samego klasztoru – jego najstarszą częścią był XVII-wieczny, pierwotnie planowany jako warowna rezydencja dwór Rafała Leszczyńskiego, który po zakupie przez karmelitanki został przystosowany do życia zakonnego. Zespół klasztorny został wpisany do rejestru zabytków w 1967 roku.

Taka ciekawostka w Lublinie jest sklep sieciowy Mixt Market, to sklepy z żywnością z Europy Wschodnie i ostatnio w Grecji ratowały nam tyłek, bo można było tu kupić polskie produkty, tutaj oczywiście asortyment skierowany dla Ukraińców.

Zdjęcie przedstawia fasadę zabytkowej Kamienicy Konopniców przy Rynku 12 na Starym Mieście w Lublinie, w której oknach umieszczono wielkoformatowe czarno-białe portrety dawnych mieszkańców. Fotografie w oknach to element lubelskiego projektu „Okna Inspiracji”, nawiązującego do odkrycia ponad 2,7 tysiąca szklanych negatywów na strychu kamienicy przy Rynku 4. Negatywy te, wykonane najprawdopodobniej przez fotografa Abrama Zylberberga w latach 1914–1939, przedstawiają dawnych mieszkańców Lublina. Instalacja ma na celu symboliczne przywrócenie tożsamości i pamięci o dawnej społeczności miasta.

Cerkiew Greckokatolicka pw. Św. Jozafata przy ul. Zielonej 3 w Lublinie to wyjątkowa świątynia o skomplikowanej historii, związana z tradycją chrześcijańskiego Wschodu. Została wzniesiona w 1790 roku z inicjatywy greckich kupców, którzy otrzymali zgodę na budowę od króla Stanisława Augusta Poniatowskiego; początkowo należała do patriarchatu Konstantynopola.

W XIX wieku cerkiew została przejęta przez prawosławnych i rozbudowana, a w 1857 roku do zachodniej części fasady dobudowano charakterystyczną dzwonnicę. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości świątynia w 1922 roku przeszła w ręce Kościoła rzymskokatolickiego i została przebudowana. W okresie międzywojennym działał przy niej Instytut Misyjny, a świątynia pełniła również funkcję prokatedry arcybiskupów mohylewskich.

Szczególnie ciekawy jest jej związek ze współczesną wspólnotą greckokatolicką. Po odrodzeniu życia greckokatolickiego w Lublinie w latach 80. XX wieku właśnie tutaj odprawiano pierwsze nabożeństwa tego obrządku, a w 1993 roku oficjalnie erygowano greckokatolicką parafię. W 2023 roku kościół został formalnie użyczony parafii greckokatolickiej na potrzeby jej działalności duszpasterskiej.

Warto zwrócić uwagę na samą architekturę – zewnętrzny wygląd budowli niewiele przypomina typową cerkiew, ponieważ przez kolejne przebudowy zatarciu uległa znaczna część jej pierwotnego charakteru. Wewnątrz zachował się m.in. obraz św. Jozafata autorstwa lubelskiego malarza Władysława Barwickiego.

Pałac Czartoryskich w Lublinie, przy Placu Litewskim, to barokowa rezydencja wzniesiona w II połowie XVII wieku dla Lubomirskich, której projekt przypisuje się wybitnemu architektowi Tylmanowi z Gameren. W latach 1725–1728 pałac przebudowano pod kierunkiem Franciszka Mayera, a w 1731 roku przeszedł w ręce Czartoryskich. Na przestrzeni kolejnych stuleci mieściły się tu m.in. fabryka tytoniu i tabaki, tor wrotkarski oraz kino „Oaza”, a podczas II wojny światowej budynek został poważnie zniszczony; po wojnie odrestaurowano go, przywracając mu reprezentacyjny charakter. Od 1973 roku pałac jest siedzibą Lubelskiego Towarzystwa Naukowego.

Teraz jeszcze piwko w ciekawej knajpce…

i Jam session w Klubie Graffiti.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.