Wrześniowy weekend w Górach Izerskich

Jak zwykle w piątek zapakowaliśmy Dustera i ruszyliśmy w kierunku Sudetów. Nasz cel na weekend, to Góry Izerskie, a bardziej ich pogórza. W piątek tylko znaleźliśmy miejsce na biwak na Leszczynkach i delektowaliśmy się widokami i spokojem.

Poranek zaczęliśmy od rzucenia okiem na Zamek Świecie, gdyż nie było opcji zwiedzenia go. Budowę zamku datuje się na początek XIV wieku — prawdopodobnie pod koniec XIII lub na początku XIV wieku za fundacji księcia świdnicko-jaworskiego Bernard Świdnicki. Pierwsza pisemna wzmianka pochodzi z roku 1329 jako „Sweta”. Zamek włączony został w system obronny tzw. Okręgu Kwisy, miał strzec m.in. drogi z Łużyc do Lubania i Jeleniej Góry. Znaczenie militarne zaczęło maleć po włączeniu tych terenów do Korony Czech w XIV wieku. W 1527 roku zamek dotknął pożar, po którym odbudowano go w stylu renesansowym. Pierwsza połowa XVIII wieku – kolejny pożar, zamek popada w stopniowy upadek. W 1760 opuszczony, w 1827 ponownie zniszczony przez uderzenie pioruna.

Potem coś tajemniczego – Sztolnie na Leśnej Górze. Wzniesienie, przy którym się znajdują, osiąga ok. 299 m n.p.m. Sztolnie zaczęto drążyć pod koniec II wojny światowej, w ramach działań niemieckich mających przenieść produkcję zbrojeniową pod ziemię. Prace były wykonywane przy udziale więźniów z filii obozu Gross‑Rosen w Miłoszowie. Plan zakładał wykuwanie systemu sztolni, który miał prowadzić do centralnej hali produkcyjnej; jednak prace nie zostały ukończone. Wloty sztolni zostały zabezpieczone kratami w 1978 roku. Przy jednym z otworów znajduje się tablica upamiętniająca więźniów, którzy zginęli przy budowie.

Teraz pora na wizytę w miasteczku Leśna. Leży w Sudetach Zachodnich, w dolinie rzeki Kwisy, pomiędzy Górami Izerskimi a Pogórzem Izerskim. Najbardziej znanym punktem jest zamek Czocha, położony nad Jeziorem Leśniańskim. To średniowieczna warownia, później przebudowana w stylu renesansowym, znana z licznych legend, filmów i tajemnic (m.in. była scenerią serialu Tajemnica twierdzy szyfrów). Jednak zamek zostawiamy na potem. W samym miasteczku warto zobaczyć: rynek z ratuszem i zabytkowymi, kamienicami, kościół św. Jana Chrzciciela, pozostałości murów obronnych oraz urokliwe uliczki z widokiem na góry. Początki Leśnej sięgają XIII wieku. Miasto rozwijało się dzięki rzemiosłu, handlowi i przemyśle włókienniczym. Po II wojnie światowej stało się częścią Polski, a dziś przyciąga turystów spokojem, historią i pięknym położeniem.

Główny cel naszego weekendu, to Zamek Czocha. Zamek Czocha to jeden z najbardziej malowniczych i tajemniczych zamków w Polsce. Położony jest w miejscowości Sucha, nad Jeziorem Leśniańskim na Dolnym Śląsku, niedaleko Leśnej i Świeradowa-Zdroju. Zamek powstał w XIII wieku (ok. 1247 r.) z inicjatywy króla Czech, Wacława I Przemyślidy, jako warownia graniczna strzegąca południowo-zachodnich rubieży Śląska. Początkowo był budowlą obronną z kamienia, jednak na przestrzeni wieków był wielokrotnie przebudowywany. W XV–XVI wieku zamek przeszedł w ręce rodów rycerskich, m.in. Nostitzów, i zyskał charakter renesansowej rezydencji. W XVII wieku częściowo został zniszczony przez pożar, a odbudowano go dopiero na początku XX wieku w duchu romantyzmu. Wówczas nowy właściciel, Ernst Gütschow – drezdeński przemysłowiec – przebudował go w stylu „średniowiecznego zamku marzeń”. Po II wojnie światowej Czocha została przejęta przez państwo i przez pewien czas służyła jako ośrodek dla oficerów Wojska Polskiego. W okresie międzywojennym zamek miał być miejscem działalności niemieckiego wywiadu, a po wojnie – szkoleniem oficerów kontrwywiadu.

Zamek Czocha pojawił się w wielu filmach i serialach, m.in.:

  • Gdzie jest generał?,
  • Wiedźmin (serial z 2001 r.),
  • Tajemnica twierdzy szyfrów,
  • Dwa światy.

Obecnie zamek jest dostępny dla turystów – działa tu hotel, restauracja i muzeum. Odbywają się też liczne nocne zwiedzania, zloty rycerskie, wydarzenia historyczne i sesje fotograficzne.

Z zamku można podziwiać zaporę i jezioro Leśniańskie. Jest jednym z najstarszych sztucznych jezior w regionie i stanowi ważny element krajobrazu Gór Izerskich i Pogórza Izerskiego. Jezioro zostało utworzone na początku XX wieku, po wybudowaniu zapory Leśniańskiej w latach 1901–1905. Celem budowy było zabezpieczenie okolicznych terenów przed powodziami oraz pozyskanie energii elektrycznej — zapora zasila małą elektrownię wodną, która działa do dziś.

Po drugiej stronie jeziora znajduje się kolejna tajemnicza budowla, to Zamek Rajsko. Usytuowany jest na granitowo-gnejsowym wyniesieniu nad prawym brzegiem rzeki Kwisa, co nadaje mu romantyczny, obronny i malowniczy charakter. Początki warowni sięgają prawdopodobnie XIII lub XIV w., choć źródła nie są w pełni precyzyjne. Najczęściej przyjmuje się, że zamek wybudował książę świdnicko-jaworski Bolek I Surowy w celu ochrony granicy śląsko-łużyckiej. W czasie wojen husyckich, prawdopodobnie w 1431 r., warownia została zdobyta i częściowo zniszczona. Po tym okresie zamek popadł w ruinę na około 400 lat. W roku 1863 kupił go hrabia Aleksander von Minutoli, który w latach 1875–1878 przeprowadził rekonstrukcję w stylu neogotyckim, wykorzystując zachowane detale kamienne. W okresie międzywojennym pełnił funkcję schroniska młodzieżowego, po II wojnie światowej popadł ponownie w zaniedbanie. Obecnie obiekt jest własnością prywatną, ale nam się udało go zobaczyć za zgodą właściciela.

Pozostał nam już tylko biwak, a w niedzielę powrót do domu.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.