Działamy dalej

Rano podłoga już sucha i możemy wrócić do domu. Przez dwa dni wewnątrz nieźle się wychłodziło, więc rozpalam i w centralnym i w kominku. Dosyć szybko robi się ciepełko i możemy zasiąść do sniadania.

Dzisiaj w planach przygotowanie przedsionka do malowania. Gruntowanie i szpachlowanie ubytków.

W międzyczasie kurier dostarcza nam kolejny prezent od Grażyny i Leszka, to niezbędnik kominkowy 🙂

Przygotowuje też płytki pod tapety. Specjalny kwarcowy grunt. Wygląda tak fajnie, że nawet przez chwilę zastanawialiśmy się czy tak nie zostawić 😉 Jutro szpachlowanie fug i jak wszystko wyschnie, będzie można kleić tapetę.

Tym samym gruntem potraktowałem lamperię w przedsionku, by lepiej przyjęła się farba. Myślę, że jutro uda mi się pomalować ściany i sufit przedsionka dwa razy. Zostaną tylko schody na strych i przycięcie wykładziny wycieraczkowej.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.