Pogoda nie była dziś łaskawa, nie padało, ale też nie było słońca, na szczęście nie było zimno. Szkoda, bo liczyłem na jakiś fajny wschód słońca
Read more
Pogoda nie była dziś łaskawa, nie padało, ale też nie było słońca, na szczęście nie było zimno. Szkoda, bo liczyłem na jakiś fajny wschód słońca
Read more
Rano zrobiliśmy sobie jeszcze spacerek nad Jezioro Razim, na koniec kamienistego molo. Opróżniliśmy wc, bo na parkingu były toj tojki i ruszyliśmy dalej na południe.
Read more
Poranek w Górach Macin był mglisty, gdyż w nocy trochę popadało. Tak do południa pogoda miała być słaba i taka była. Zjedliśmy śniadanie, wypiliśmy kawę
Read more
W nocy trochę popadało, ale od rana świeciło już słońce, ale nasze dogonione lato gdzieś uciekło, bo pojawił sie zimny wiatr z północy. Za kamperem
Read more
Po śniadaniu udaliśmy się na zwiedzanie kopalni soli w Târgu Ocna. Może gdybyśmy wcześniej nie byli w naprawdę fajnych kopalniach, to ta zrobiła by może
Read more
Prognozy na dziś nie były łaskawe, prawie nad całymi Karpatami chmury i możliwy deszcz. Do dobra okazja, by przeskoczyć bliżej Morza Czarnego. Dlatego dziś nie
Read more
Jeszcze się nie zdecydowaliśmy według jakiego czasu funkcjonujemy, czy rumuński, czy polski. Kasia wstała według polskiego o 9-tej 😉 Po śniadaniu ruszamy dalej. Pierwszym celem,
Read more
Poranek na węgierskim wzgórzu zamkowym w Sátoraljaújhely był raczej rześki. Może nie było jakoś zimno, ale zaczął wiać nieprzyjemny wiatr z północy. Dziś nie będzie
Read more
Szybkie śniadanie, kawa i opuszczamy gościnne progi Grażyny i Leszka. Pożegnanie, bo zobaczymy się najwcześniej za pół roku. Kawałek przez Beskidy i w Muszynce wjeżdżamy
Read more
To już ostatni dzień w Polsce, jutro już kierujemy się na południe w kierunku Rumunii. Ile uda się przejechać? Zobaczymy, bo gnać nie musimy. Dziś
Read more
Rano wyjechaliśmy z miejscówki w Tyńcu nad Wisłą. Dobrze, ze zaczekaliśmy, bo obwodnica Krakowa w sobotni poranek była luźna, podobnie i Zakopianka, więc bez przeszkód
Read more
Rześki i zimny poranek nad stawem w Kątach Wrocławskich, oj trzeba uciekać do ciepłego 😉 W końcu nadszedł ten moment, czyli start ku kolejnej długiej
Read more
Rano trochę odpoczęliśmy, posprzątaliśmy mieszkanie, bo 20-stego wchodzi nowy najemca, nacieszyliśmy się łazienką i tak zleciało pół dnia. Po południu Kasia miała jeszcze ostatnią wizytę
Read more