No dobra koniec opierdzielania się, trzeba wrócić do prac. Zima idzie, a my we wnętrzach jesteśmy w ciemnej… Kasia od rana rozkłada biuro w kuchni,
Read more
No dobra koniec opierdzielania się, trzeba wrócić do prac. Zima idzie, a my we wnętrzach jesteśmy w ciemnej… Kasia od rana rozkłada biuro w kuchni,
Read more
Po tygodniu w rozjazdach ruszyłem w końcu do lasu. Dopiero po południu, bo w noc i przedpołudnie było deszczowe. Nie liczyłem na cuda, bo to
Read more
Chyba wszystkie wyjazdy w tym roku mamy załatwione i możemy siedzieć na miejscu do wiosny. Napiętrzyło się sporo pilnych prac, a pogoda coraz bardziej ogranicza
Read more
Raniutko opuszczamy gościnne progi Małgosi i Zbyszka i obieramy kierunek na dom. Jadąc do Wrocławia nawigacja pokazywała szybszą trasę przez Warszawę, my wybraliśmy krótszą przez
Read more
Nocka w kamperze pod blokiem zleciała. Poranna kawa i Kasia idzie na tramwaj, bo ma jeszcze dwie wizyty lekarskie. Mi udaje się z przyczepą wyjechać
Read more
Ostatnia nocka w Kątach Wrocławskich, jutro już nocujemy we Wrocławiu. Teraz najtrudniejsza logistycznie operacja, wjechać z przyczepą pod blok, znaleźć miejsce i opróżnić jedną z
Read more
Rano jedziemy z biwaku do Wrocławia. Kasia ma dzisiaj umówione wizyty kontrolne u lekarzy. Schodzi się z tym cały dzień. Wracamy ponownie do Kątów Wrocławskich
Read more
Poranek jeszcze w Lasach Milickich. Aga z Arkiem musieli rano jechać do Wrocławia, bo praca wzywała. My posiedzieliśmy z Krzyśkiem do południa i też obraliśmy
Read more
Rano szybkie pakowanie i mały zonk. Chcę nalać wody do kampera, a tu woda w wężu zamarznięta, tak od kilku dni choć w dzień cieplutko,
Read more
Jutro jedziemy na kilka dni do Wrocławia. Na ten czas na gospodarce zostaje Bartek, więc muszę jechać po niego do Chełma, przy okazji załatwił nam
Read more
Rano zapakowaliśmy się Paskudka i pojechaliśmy na targ do Urszulina. Znowu kupiłem trochę krzaczków. Borówkę, jerzyne, smerfojagody, dereń i aronie. Piękna pogoda, więc zasiedliśmy sobie
Read more
Dziś mamy wizytę naszych znajomych z nad morza. Poznaliśmy się w zeszłym roku w Grecji i spędziliśmy tam razem kilka fajnych dni. Dopiero dziś postanowili
Read more
Dziś za dużo się nie wydarzyło. Rano wyskoczyłem do lasu na grzyby. Jest ich mniej niż tydzień temu. Miałem nadzieję, że ruszyły już na dobre,
Read more