Poranek w końcu słoneczny, ale zimny. Krzewy już powoli puszczają liście, w sumie załapiemy się jeszcze na fajną wiosnę jak zrobi się tzw sałata na
Read more
Poranek w końcu słoneczny, ale zimny. Krzewy już powoli puszczają liście, w sumie załapiemy się jeszcze na fajną wiosnę jak zrobi się tzw sałata na
Read more
Rano z bananami na ustach ruszyliśmy w kierunku Polski. Jeszcze 200 km i będziemy jedli kaszankę 😉 Z Budziszyna wyjeżdżamy na autostradę i gdy się
Read more
Nastał ten dzień i nasz cel, do którego dążyliśmy od wielu lat, się ziścił. Zamieszkaliśmy w kamperze. Poprzedni 5 miesięczny wyjazd próbny wypadł bardzo dobrze,
Read more
Co tam u nas słychać? Powoli wyprowadzamy się z mieszkania, które będziemy wynajmować. Z ciężkim sercem sprzedaliśmy naszego Dusterka, który dzielnie nas woził przez wile
Read more
Zapewne we wcześniejszych wpisach wyczytaliście, że nasz ostatni 5 miesięczny trip był próbą, czy wytrzymamy tyle w kamperze na kilku metrach kwadratowych i czy nasza
Read more
Ledwo wróciliśmy z urodzin, a już trzeba było jechać znowu w trasę. Tym razem przeprowadzka córki do nowego mieszkania. Upały sakramenckie, więc wyjazd dzień wcześniej,
Read more
Chwile nic nie było, bo po powrocie z wojaży wpadliśmy w wir pracy. Udało się jednak wygospodarować kilka dni na świętowanie 50 urodzin naszego przyjaciela.
Read more
Jak wczoraj pisałem, dziś był dzień modyfikacji kampera, przed kolejnym długim wyjazdem. Dziś miał być też zamontowany wcześniej zakupiony Starlink, ale tuż przed montażem wyzionął
Read more
To był ciężki dzień za kółkiem. Wyjechaliśmy rano z Beskidu Sądeckiego do Wrocławia. Droga masakra, Kraków w Google na czerwono, jedziemy bokiem i na A4
Read more
Ostatni dzień w Beskidzie Sądeckim upłynął nam jarmarkowo. Pojechaliśmy do Starego Sącza na Starosądecki Jarmark Rzemiosła. Rynek zapełnił się lokalnymi wytwórcami rękodzieła, żywności i innych
Read more
Tego dnia nawet nie mam jak opisać. Upał sakramencki, siedzimy u rodziny w Beskidzie Sądeckim i prawie nic nie robimy. Nigdzie nie byliśmy, nic nie
Read more
Jeżdżąc dosyć często w Bieszczady, staram się za każdym razem coś zobaczyć po drodze. Odwiedziłem już większość drewnianych cerkwi i kościołów na trasie przez Małopolskę
Read more
W środę udało się do końca ogarnąć sprawy firmowe i można powoli wracać. Nie wracam jeszcze do domu, tylko w Beskid Sądecki, gdzie została Kasia.
Read more