Rano jedziemy z biwaku do Wrocławia. Kasia ma dzisiaj umówione wizyty kontrolne u lekarzy. Schodzi się z tym cały dzień. Wracamy ponownie do Kątów Wrocławskich
Read more
Rano jedziemy z biwaku do Wrocławia. Kasia ma dzisiaj umówione wizyty kontrolne u lekarzy. Schodzi się z tym cały dzień. Wracamy ponownie do Kątów Wrocławskich
Read more
Poranek jeszcze w Lasach Milickich. Aga z Arkiem musieli rano jechać do Wrocławia, bo praca wzywała. My posiedzieliśmy z Krzyśkiem do południa i też obraliśmy
Read more
Rano szybkie pakowanie i mały zonk. Chcę nalać wody do kampera, a tu woda w wężu zamarznięta, tak od kilku dni choć w dzień cieplutko,
Read more
Jutro jedziemy na kilka dni do Wrocławia. Na ten czas na gospodarce zostaje Bartek, więc muszę jechać po niego do Chełma, przy okazji załatwił nam
Read more
Rano zapakowaliśmy się Paskudka i pojechaliśmy na targ do Urszulina. Znowu kupiłem trochę krzaczków. Borówkę, jerzyne, smerfojagody, dereń i aronie. Piękna pogoda, więc zasiedliśmy sobie
Read more
Dziś mamy wizytę naszych znajomych z nad morza. Poznaliśmy się w zeszłym roku w Grecji i spędziliśmy tam razem kilka fajnych dni. Dopiero dziś postanowili
Read more
Dziś za dużo się nie wydarzyło. Rano wyskoczyłem do lasu na grzyby. Jest ich mniej niż tydzień temu. Miałem nadzieję, że ruszyły już na dobre,
Read more
Dziś zgrzeszyłem i nie pojechałem rano na grzyby, bo dziś sporo pracy w planach. Od rana walczę z oknami, żeby skończyć zewnętrze okno kuchenne i
Read more
Dziś na grzyby udaliśmy się razem z Kasią. Niestety po weekendzie las wyczyszczony totalnie. Oczywiście coś tam zbieramy, ale trzeba się nachodzić. Głównie podgrzybki, aż
Read more
Przy niedzieli wróciła letnia pogoda, zrobiło się na tyle ciepło, że można było pochodzić w krótkim rękawku. Jednak ranek, kiedy ruszyłem na grzyby był dosyć
Read more
Rano skoro świt, tym razem z Kasią ruszamy do lasu na miejsce, które dwa dni wcześniej wyczaiłem. Zabieramy prowiant i w połowie grzybobrania robimy sobie
Read more
Rano przestawiliśmy się na parking pod halą targową. Do rozpoczęcia targów mieliśmy jeszcze sporo czasu, więc poszliśmy na jakieś śniadanie. Po drodze rzuciliśmy okiem na
Read more
Dzień zaczynam tradycyjnie w lesie. Dziś zwid nowych miejsc, pierwsze okazuje się nie trafione, w drugim nadrabiam stracony czas i zapełniam połowę torby. Odwiedzam też
Read more