Poranek na Przylądku Emona, śniadanie, kawa i jedziemy dalej na południe. W Nesebyrze małe zakupy i mycie kampera, bo już ufajdany był strasznie. Do Sozopolu
Read more
Poranek na Przylądku Emona, śniadanie, kawa i jedziemy dalej na południe. W Nesebyrze małe zakupy i mycie kampera, bo już ufajdany był strasznie. Do Sozopolu
Read more
Kolejny pogodny poranek zwiastuje ładny dzień. Dziś wrócimy z powrotem na wybrzeże i przesuniemy się kolejne 100 kilometrów na południe, jeszcze jakieś trzy dni i
Read more
Wieczorem uruchomiliśmy nową pułapkę na myszy, a raczej lep, bo była to tekturka składana jak książka pokryta lepem. Na środku tacki przygotowaliśmy dla myszona wypasioną
Read more
Rano zrobiłem trochę zdjęć naszego wczorajszego biwaku, bo wczorajsze się straciły. W sumie to mieliśmy ochotę jeszcze trochę tu zostać, ale skończyła nam się woda
Read more
Niestety dzisiaj relacja będzie z rolek z Facebooka, bo przy kopiowaniu zdjęć z telefonu przez nieuwagę wszystkie skasowałem i to bezpowrotnie. Poranek przy ognisku gazowym
Read more
Rano dokarmiliśmy miejscowego kota i ruszyliśmy dalej wzdłuż bułgarskiego wybrzeża. Pogoda dziś nie współpracuje, ale przynajmniej nie pada i jest dosyć ciepło. Jedziemy na klify
Read more
Pogodny poranek w Vama Veche i nawet fajny wschód słońca. To też ostatnie chwile w Rumunii, po śniadaniu wjedziemy już do Bułgarii. Po kilku kilometrach
Read more
Rano przywitał mnie dosyć ciekawy świt. Horyzont przy wschodzie słońca zrobił się prawie czerwony. Czyli gdzieś tam na środku Morza Czarnego jest ładna pogoda, ale
Read more
Poranek nad Morzem Czarnym znowu pochmurny. Trzeba się powoli zbierać i jechać dalej. Nawet nie ma gdzie przeskoczyć do lepszej pogody, bo Bułgaria też w
Read more
Pogoda nie była dziś łaskawa, nie padało, ale też nie było słońca, na szczęście nie było zimno. Szkoda, bo liczyłem na jakiś fajny wschód słońca
Read more
Rano zrobiliśmy sobie jeszcze spacerek nad Jezioro Razim, na koniec kamienistego molo. Opróżniliśmy wc, bo na parkingu były toj tojki i ruszyliśmy dalej na południe.
Read more
Poranek w Górach Macin był mglisty, gdyż w nocy trochę popadało. Tak do południa pogoda miała być słaba i taka była. Zjedliśmy śniadanie, wypiliśmy kawę
Read more
W nocy trochę popadało, ale od rana świeciło już słońce, ale nasze dogonione lato gdzieś uciekło, bo pojawił sie zimny wiatr z północy. Za kamperem
Read more