Rano zawijamy się z Cieszyna i jedziemy wzdłuż Olzy. W wiosce Podobora robimy sobie spacer do bunkrów z II Wojny Światowej. W Podobora to część
Read more
Rano zawijamy się z Cieszyna i jedziemy wzdłuż Olzy. W wiosce Podobora robimy sobie spacer do bunkrów z II Wojny Światowej. W Podobora to część
Read more
Przekraczając czeską granicę, uświadomiliśmy sobie, że u naszych południowych sąsiadów nie byliśmy jakieś dwa lata. Kiedy jeszcze nie mieszkaliśmy w kamperze, to nie było miesiąca,
Read more
Mogę już ogłosić, że zaczęło się rykowisko. Wczoraj wieczorem las wypełnił się odgłosami ryczących byków, kto słyszał ten wie, jakie to fajne, szczególnie jak jesteś
Read more
Trochę ciężki poranek po wczorajszym grillu. Jola z Jackiem zapraszają nas na śniadanie i namawiają byśmy jeszcze zostali. Jednak uciekamy, bo tak naprawdę od czwartku
Read more
Jak zapewne pamiętacie od jakiegoś czasu jesteśmy bez kuchenki w kamperze, bo jakiś czas temu popsuła się w niej termopara. Ciężko było znaleźć fachowca, który
Read more
Jutro już ruszamy na zachód, normalnie można by było powiedzieć do domu, gdyby ten nie był wynajęty. Generalnie jednak w piątek rano zameldujemy się we
Read more
Nadal siedzimy sobie u Kasi siostry i szwagra w Beskidzie Sądeckim, więc nic krajoznawczego się nie dzieje. Podziwiamy widoki, Kasia z Grażyną zbiera malinki i
Read more
W sumie dzień, w którym nic się nie wydarzyło i nie bardzo jest co opisać. Rano jeszcze wspólne śniadanie z Alą i Krzyśkiem i pojechali
Read more
Wczoraj wieczorem snuliśmy plany na jutrzejszy dzień, może jakaś inna miejscówka i jeszcze wspólne ognisko z Alą i Krzyśkiem. Ale tak się złożyło, że Krzysiek
Read more
Miejsce fajne, wiec postanowiliśmy zrobić sobie tu dzień przerwy. Trochę popracowaliśmy, trochę odpoczęliśmy. Na obiad odpaliliśmy ognisko i nabiliśmy kiełbaski na patyki. Na koniec dnia
Read more
Dziś rano zamiast psa przyszedł lis, jednak nie chciał nawiązać jakiś bliższych więzi. Pozglądał trochę i sobie poszedł. Śniadanko i trzeba gdzieś odbić do cywilizacji,
Read more
Rano odwiedziło nas stado owiec i wczorajsza pasterska suka. Chyba poznała kampera, bo przyszła już śmiało na głaski, wczoraj w innym miejscu, dała się dopiero
Read more
Nadal błąkamy się po opuszczonych dolinach dawnych wsi Beskidu Niskiego. Nadal więc będę was katował kapliczkami, przydrożnymi krzyżami, cerkwiskami i cmentarzami wojennymi, bo to taka
Read more