Dzień zaczynamy od uzupełnienia zapasów bo jutro niedziela. W Krempnej są dwa sklepy, ale w żadnym nie ma białego wina wytrawnego lub półwytrawnego, za to
Read more
Dzień zaczynamy od uzupełnienia zapasów bo jutro niedziela. W Krempnej są dwa sklepy, ale w żadnym nie ma białego wina wytrawnego lub półwytrawnego, za to
Read more
Całą noc padało, rano też, dlatego jakoś bardzo się nie śpieszyliśmy, bo rozpogodzić miało się koło południa. Jak już przestało podać, podjechaliśmy do Krempnej zrobić
Read more
Poranek jeszcze fajny, ale dziś po południu ma zacząć padać, nawet jakieś alerty na telefon przyszły. Po śniadaniu idziemy na pole jeżynowe nazbierać sobie trochę
Read more
Piękny poranek, taki nie za chłodny i nie za ciepły, w sam raz na śniadanie na powietrzu. Pierwszy spacer dzisiaj odbyliśmy do miejsca po cerkwi
Read more
Słoneczny poranek, śniadanko i opuszczamy nasze miejsce. Nie jedziemy daleko, bo zmienimy tylko dolinę Jasiołki, na sąsiednią dolinę Bielczy. Zanim jednak tam się udamy, jedziemy
Read more
Poranek bardzo rześki, kiedy wstałem o 5 rano, w kamperze 11 stopni, a na zewnątrz 8. Chyba już trzeba się przeprosić z webasto i je
Read more
Rano stwierdziliśmy, że się przebazujemy w inne miejsce, bo na wiacie, gdzie staliśmy była kartka, że tego dnia jest rezerwacja wiaty. Woleliśmy nie ryzykować jakiejś
Read more
Wyrwaliśmy się ze szponów rozrywki, głośnej muzyki, gofrów, lodów, automatów do gier i dzikich tłumów. Ruszamy na zachód w znacznie spokojniejszy Beskid Niski, ale zanim
Read more
Tak jak wczoraj przewidywałem, po wczorajszych imprezach raczej nie nadawałem się do jazdy samochodem 😉 No nic, trzeba jakoś przetrwać ten dzień, dojść do siebie
Read more
Rano zawinęliśmy się z nad Jeziorka Bobrowego i ruszyliśmy nad Solinę. Plan był taki, jedziemy do Jacka, na Przystań Caryńska, rozliczyć do końca Zlot Grupy
Read more
Rano po piątej jak wstałem, nad jeziorkiem była już Ewa ze swoją pociechą. Popatrzyliśmy w świetle wschodzącego słońca na Chryszczatą, która jak by nieśmiało otulała
Read more
Rano pożegnaliśmy się z naszymi nowo poznanymi znajomymi, pamiątkowa fotka i jedziemy do Baligrodu uzupełnić lodówkę i zutylizować śmieci. Z Baligrodu obieramy kierunek na Dolinę
Read more
Zostajemy przy wiacie w Jabłonkach. Fajnie się ochłodziło i wróciły chęci do życia. Śniadanko na powietrzu i co dalej? Postanowiliśmy popracować, bo i mi i
Read more