Od rana fajna pogoda, ale chłodno, więc będzie się fajnie pracowało. Jeszcze przed śniadaniem pociągnąłem sporo z parcelkami i już zaczyna to wyglądać. lada dzień
Read more
Od rana fajna pogoda, ale chłodno, więc będzie się fajnie pracowało. Jeszcze przed śniadaniem pociągnąłem sporo z parcelkami i już zaczyna to wyglądać. lada dzień
Read more
Na dziś był plan ukończyć parcele i obsadzić je drzewkami. Niestety pogoda nie współpracowała i od rana padało. Były przerwy, wtedy wyskakiwałem z domu zrobić
Read more
Dziś żegnamy Zosię i Oliwkę, wracają do Warszawy zarobić na dalszą część wakacji. Po śniadaniu odwozimy je do Lublina na pociąg, a my przy okazji
Read more
Od rana sakramencki upał. Znowu trzeba rano i wieczorem podlewać drzewka. Dziewczyny od rana w basenie. Kasia zabiera się za księgowanie, a ja za malowanie
Read more
No to nadszedł dzień występu. Od rana z nieba leje się żar, ale stoimy w cieniu, więc można spokojnie zjeść śniadanie i wziąć prysznic przed
Read more
Dziś musimy przygotować się na występ w TVN. Jedziemy rano do Włodawy, mamy tam umówionego fryzjera. Fryzury ogarnięte, jeszcze małe zakupy ciuchowe i możemy wracać.
Read more
Niedziela, więc można odpocząć. Nasi goście rodzinni dziś już wracają na swoje siedlisko, więc za roślinki na szambo, odwdzięczamy się chrzanem i papierówkami, bo tylko
Read more
Wczoraj Grażyna, siostra Kasi przywiozła nam ze swojego ogrodu trochę kwiatów do wsadzenia. Od rana jednak smaży, więc roślinki muszą poczekać do wieczora. Na razie
Read more
Wróciły upały i wróciło podlewanie drzewek rano i wieczorem. Siedzą w ziemi dopiero jakiś miesiąc, więc mogły by nie przetrwać spiekoty. Dziś następuje też zmiana
Read more
Wspólne śniadanko na powietrzu, kawka i z Darkiem bierzemy się za szykowanie miejsca pod banię. Miała być za tydzień, a będzie dzisiaj, więc trochę na
Read more
Dzień rozpoczął się dosyć spokojnie. Od 5 rano kawka, praca przy kompie i oczekiwanie jak wstanie towarzystwo. W międzyczasie podlałem sadzonki brzozy, które zakupiliśmy do
Read more
Rano mamy sygnał, że kolejni goście jadą, więc jedziemy szybciutko do Dino po jakieś mięsiwo na grilla. Mamy jeszcze pół dnia, więc Kasia dalej sprząta,
Read more
Goście się rozjechali, poniedziałek, więc powrót do pracy. Rano przed śniadaniem zabrałem się za rozbiórkę obalonego gołębnika. Po śniadaniu malowanie słupków. Kasia w tym czasie
Read more