Noworoczny poranek był słoneczny, ale zimny, głównie przez wschodni wiatr. Rano udaliśmy się na sąsiednią plażę Praia Azul na której ujście do Oceanu Atlantyckiego ma
Read more
Noworoczny poranek był słoneczny, ale zimny, głównie przez wschodni wiatr. Rano udaliśmy się na sąsiednią plażę Praia Azul na której ujście do Oceanu Atlantyckiego ma
Read more
Kolejny pogodny, ale rześki poranek i kolejny dzień lenistwa. Wschód słońca w tym miejscu nad lądem. Kasia śpi do dziewiątej, potem śniadanie i do niego
Read more
Wschód słońca był rześki, termometr ledwo pokazywał 5 stopni. Jednak gdy wyszło słońce, dosyć szybko się ociepliło i szykował się kolejny piękny dzień. Nasza miejscówka
Read more
Dziś plan był taki, zrobić większe zakupy, zrobić serwis kampera i znaleźć fajne miejsce na Sylwestra i już zostać w tym miejscu do Nowego Roku.
Read more
Nie, nie, nie nam. Zosi się skończyło, bo po południu musiała opuścić Portugalię i udać się do zimnej i deszczowej Warszawy. Dzień więc był praktycznie
Read more
Chyba mieliśmy już dosyć Lizbony i każdy chciał już gdzieś na odludzie. Pożegnaliśmy camping na którym spędziliśmy cztery doby i przez lizboński most udaliśmy się
Read more
To już ostatni dzień zwiedzania Lizbony. Po śniadaniu jedziemy Uberem w okolice akweduktu. Budowla robi wrażenie. Akwedukt Aguas Libres to ważne dzieło inżynieryjne z XVI
Read more
Pierwszy dzień świąt, to i dziewczyny dłużej pospały. Na śniadanie przyjęliśmy dawkę przypominającą sałatki. W czasie kawy już napisała Kasia z Aleksem, że są już
Read more
Rano odwiedził nas Mikołaj i zostawił prezent na parceli. Dostaliśmy od campingu voucher na przedłużenie pobytu o dwa dni w cenie jednego. Skorzystaliśmy, bo to
Read more
Rano ruszyliśmy w kierunku Lizbony, mamy tu rezerwację campingu na dwa dni. Wcześniej jednak zakupy na święta. Portugalczycy mają podobny odpał jak Polacy, pełne sklepy
Read more
Wczoraj na biwak przyjechaliśmy już po zmierzchu, więc Zosia dopiero dziś rano przywitała się z Oceanem Atlantyckim. Poranny spacer po plaży Praia de São Julião
Read more
Dziś głównym celem było odebranie Zosi z lotniska w Lizbonie. Mieliśmy sporo czasu, więc rano trochę popracowaliśmy i po południu ruszyliśmy do Lizbony. Czekając na
Read more
Poranek pogodny, ale dosyć rześki. Na termometrze o wschodzie tylko 8 stopni, ale jesteśmy w górach daleko od oceanu, więc klimat jest tu ciut ostrzejszy
Read more