Miasto El Toboso, słynące z literackiego domu Dulcynei, ukochanej Don Kichota z La Manchy, posiada wiele uroczych zakątków i tradycyjnych murowanych budynków z bielonymi ścianami.
Read more
Miasto El Toboso, słynące z literackiego domu Dulcynei, ukochanej Don Kichota z La Manchy, posiada wiele uroczych zakątków i tradycyjnych murowanych budynków z bielonymi ścianami.
Read more
Na śniadanie przyszedł zając, ale go oszczędziliśmy i zjedliśmy kanapki. Dzisiejszym celem jest miasteczko Campo de Criptana, czyli miejsce, gdzie Don Kichot walczył z wiatrakami.
Read more
Rano ruszamy dalej szlakiem Don Kichota z La Manchy. Pierwszy punkt dzisiejszego dnia to El castillo – iglesia de Santa Catalina. Zamek-kościół Santa Catalina znajduje
Read more
W końcu wróciła pogoda, auto też bez problemu odpaliło, więc ruszamy dalej. Dziś odwiedziliśmy miasteczko Villanueva de los Infantes. Życie w tym mieście koncentruje się
Read more
Zostajemy w Valdepeñas, by doprowadzić do kultury kampera. Rano po śniadaniu rozkręcam kolumnę kierownicy, by wymontować kostkę stacyjki, która prawdopodobnie pada i utrudnia odpalenie auta.
Read more
W sumie, to dziś był dzień techniczny. Od rana zlewa i tak ma być przez cały dzień i kilka kolejnych. Robi się tu też trochę
Read more
Po ostatnim rosołku zostało trochę mięska i rosołku, Kasia zrobiła z niego galaretę, wersję dla mięsożerców, czyli sam wywar i mięso. To już druga na
Read more
Rano w Cabra, jeszcze przed świtem na parkingu, gdzie nocowaliśmy zrobiło się jakiś zamieszanie, zaczęły się zjeżdżać jakieś budy z jedzeniem. Doczytałem, że w sobotę
Read more
Wczoraj kupiliśmy w Aldi smalec, jak na produkt sklepowy był całkiem dobry i nieźle komponował się na śniadanie, z ukraińskim ogórkiem kiszonym. Po śniadaniu na
Read more
Prognozy się sprawdzają pada z małymi przerwami na papierosa. Jest praca, to nie przykro, że trzeba siedzieć w kamperze. Jest okazja podgonić zaległości, więc od
Read more
Rano wybraliśmy się na spacer po Puente Genil. Początki miasta sięgają budowy mostu nad rzeką Genil, zaprojektowanego przez Hernána Ruiza, a sfinansowanego przez Don Gonzalo
Read more
Jedziemy tak sobie powoli w kierunku Kordoby odwiedzając tak zwane białe miasteczka i wioski, których w Andaluzji jest w cholerę. Dziś zwiedziliśmy Estepe, piękne miasto
Read more
Kolejny dzień z pogodą w kratkę. Zjeżdżamy niżej do miasta, jest tu parking pod marketem dla kamperów. Wbijamy tutaj i idziemy na zakupy, bo nie
Read more