Od rana trochę pracy przed komputerem, póki jeszcze spokój, a potem z Kasią zabraliśmy się za szykowanie pakietów powitalnych dla uczestników Zlotu Grupy Biwakowej. Każda
Read more
Od rana trochę pracy przed komputerem, póki jeszcze spokój, a potem z Kasią zabraliśmy się za szykowanie pakietów powitalnych dla uczestników Zlotu Grupy Biwakowej. Każda
Read more
Rano po śniadaniu zajechaliśmy do Przystani Caryńska, czyli miejsca, gdzie w piątek rozpocznie się zlot Grupy Biwakowej. Pogoda piękna, czasu na przygotowania sporo, więc rozłożyliśmy
Read more
Dziś już dojechaliśmy w Bieszczady. Po drodze jednak załatwianie trochę spraw zlotowych. W Krośnie wizyta w Wydawnictwie Ruthenus, gdzie mieliśmy zamówione naklejki zlotowe i vouchery.
Read more
Jeszcze musieliśmy poczekać na powrót Leszka, bo Grażyna została u dzieci w Warszawie. Dojechał po 16 i przywiózł nam rybki wędzone z nad morza –
Read more
Rano na śniadanie oprócz kota Gutosława przyszedł też konik polny. Chyba popsułem kota, gdyż wstaję zawsze przed 5 i jak palę pierwszą fajkę pojawia się
Read more
Bywa i tak, że trzeba też trochę pomóc, więc dziś dzień pracy w gospodarstwie 😉 Olejowanie palet wydawało się przyjemnym zajęciem, lecz moja wysportowana sylwetka
Read more
Dziś skończyliśmy ogarniać kampera, wszystko wychuchane i przygotowane do kolejnej podróży. Prawie spakowany, bo jeszcze ostatnie pranie i jakieś drobiazgi osobiste. Zostały jeszcze dwa dni
Read more
Gutosław, to kot, który do poniedziałku jest pod naszą opieką. Gutek, to nie jest domowy kanapowiec, ale łazęga, która do domu przychodzi tylko na michę
Read more
Rano nasi gospodarze ruszyli w kierunku Bałtyku na długi weekend, a my zostaliśmy sami na gospodarstwie. Kasia wzięła się za księgowanie, a ja za dopieszczanie
Read more
Od rana walka z kamperem. Kibelek do końca zamontowany, wszystko działa jak należy. Tapicerka ładnie wyschła i jeszcze bardziej przejaśniała. Teraz mycie szafek i podłogi.
Read more
Po przeszło roku mieszkania w kamperze doszliśmy do wniosku, że przydała by się druga kaseta wc. Czasami trafia się fajne miejsce, by z dzień, dwa
Read more
Jeszcze do popołudnia walczyliśmy z praniem tapicerki, ale efekt jest super. Przejaśniało, jest pachnąco, choć jeszcze dużo wycierania mebli, kokpitu i różnych zakamarków, ale wnętrze
Read more
O poranku w Dolinie Dunajca pojawiły się fajne mgły. Choć z naszego tymczasowego domu mamy piękne widoki, to mimo to odpaliłem drona, żeby uwiecznić to
Read more