Dziś musieliśmy dotrzeć do Baligrodu, gdzie dopisaliśmy się do spisu wyborców. Rano śniadanie i jajecznica z rumuńskich jajek, które dostaliśmy od Ani i Mariusa, były
Read more
Dziś musieliśmy dotrzeć do Baligrodu, gdzie dopisaliśmy się do spisu wyborców. Rano śniadanie i jajecznica z rumuńskich jajek, które dostaliśmy od Ani i Mariusa, były
Read more
W końcu udało nam się wyrwać z więzów Zajazdu pod Caryńską 😉 Kasia ma nadal zaległości w księgowaniu, więc szukamy spokojnego miejsca, gdzie będzie mogła
Read more
Wczoraj było tak barowo, że dziś od rana trzeba było się trochę leczyć. Choć pokazywało się słońce, to Kasia musiała pracować, bo zbliża się 20-sty.
Read more
Rano przywitała nas zimnica i deszcz, a miało być jeszcze gorzej. Nie przeszkodziło to serii kolejnych odwiedzin. Pierwszy pojawił się Grzesiek, a po nim Paweł
Read more
Od rana popadywało, mieliśmy dziś zmienić miejsce, ale w końcu doszliśmy do wniosku, że mamy tutaj pod dachem kominek i na taką pogodę miejsce jest
Read more
Oczywiście Parchatka w nocy też się nie pojawiła. Musimy się pogodzić, że jej już nie ma. Rano napaliłem w kominku, bo na śniadanie zaplanowana była
Read more
Skoro psi los rzucił nas do Przemyśla, to przy okazji zrobiliśmy sobie spacer po tym uroczym mieście. Widać, że miasto żyje, dużo fajnych knajpek, młodzież
Read more
Wczorajszy telefon okazał się alarmem fałszywym. Starsza kobicina chciała dobrze, ale to nie była Parchatka, tylko miejscowy, bardziej rudy niż brązowy kot. Zresztą zinwentaryzowaliśmy już
Read more
Parchatka nadal nie wróciła. Rano odpaliłem kominek w wiacie i szykowałem dla wszystkich kaszankę z kapustą kiszona, kiedy towarzystwo wstało jedzonko wylądowało na ruszcie. Jacek
Read more
Parchatka nadal nie wróciła. Już powoli dociera do nas, że ją straciliśmy. Przy śniadaniu podejmujemy trudną decyzję, że kończymy poszukiwania i dłużej nie czekamy. Jedziemy
Read more
Parchatki nadal nie ma. Kolejny dzień poszukiwań i rozmów z mieszkańcami. Wszyscy twierdzą, że dopadł ja lis, bo już niejednego kota tu załatwiły. Powoli się
Read more
Druga doba i kota nie ma. Cały dzień na zmianę jej szukaliśmy. Kasia zapukała do każdych drzwi z właścicielami zaglądała do garaży, piwnic i szop.
Read more
W nocy, ani rano Parchatka nie wróciła 🙁 Powoli żegnaliśmy naszych nowych znajomych, z którymi wczoraj spędziliśmy wieczór, gdy pod wiatę zajechała Vitara. W pierwszej
Read more